Ogniskowanie dźwięku

Co tu można zrobić
Do wykonania tego eksperymentu niezbędne są dwie osoby. Stańcie przy dwóch antenach parabolicznych, w miejscu gdzie zaznaczone są stopy i spróbujcie rozmawiać zwróceni do siebie. Następnie zwróćcie się w kierunku „swoich” anten i znów podejmijcie próbę rozmowy.

Dlaczego tak się dzieje
Okazuje się, że kiedy jesteśmy zwróceni w kierunku anten, możemy ze sobą rozmawiać – nawet szeptem. Dźwięki, które każdy z nas wydaje, rozchodzą się w przestrzeni jako fale dźwiękowe. Kiedy wzrasta odległość nadawca-odbiorca, natężenie dźwięku szybko maleje. Antena, do której mówimy, odbija kierowane na nią fale dźwiękowe. Są one następnie przekazywane do drugiej anteny, której paraboliczny kształt sprawia, że odbite ponownie fale są dodatkowo skupiane. Jeśli w miejscu skupienia fal, które nazywamy ogniskiem, znajdą się nasze uszy – słyszymy skutecznie wzmocniony dźwięk.

Ciekawostki
Innym przykładem powierzchni ogniskujących fale dźwiękowe są powierzchnie o przekroju eliptycznym. Wykorzystywane były przy budowie pomieszczeń, w których możliwe było podsłuchiwanie osób rozmawiających w jednym z ognisk elipsy przez osobę znajdującą się w drugim ognisku.

Odbijanie fal dźwiękowych i skupianie ich w jednym punkcie to również zadanie małżowiny usznej. Ognisko, w którym skupiane są fale dźwiękowe, to w tym przypadku kanał słuchowy. Stąd prosty wniosek – im większe uszy, tym lepszy słuch.